Informacje » Lech wygrał z Azerami
Po czteroletniej przerwie piłkarze Lecha Poznań wrócili na międzynarodową arenę. Dziś w Baku zagrali z Chazarem Lenkoran. Stawką dwumeczu jest udział w kolejnej fazie rozgrywek o Puchar UEFA. Faworytem spotkania był Kolejorz, i rzeczywiście polski zespół wygrał z Azerami, ale udało się zdobyć tylko jedną bramkę. Zobacz wideo.
Lechici od początku meczu pokazali, że nie przyjechali do Baku się bronić. Już w 2. minucie spotkania Sławomir Peszko przedarł się w pole karne rywali. Jednka piłka odskoczyła mu od nogi i padła łupem bramkarza.
Chwilę potem piłka po uderzeniu Rengifo przeleciał tuż nad poprzeczką azerskiej bramki. W odpowiedzi groźną akcję przeprowadzili gospodarze, ale strzał Mahira był niecelny.
W 16. minucie Azerowie znów mieli dobra okazję do objęcia prowadzenia. W pole karne dośrodkował Bamba. Na szczęście Kotorowski zdążył uprzedzić napastnika rywali.
Dwie minuty póxniej gorąco było pod bramką gospodarzy. Piłkę w polu karnym przyjął Peszko. Strzelił mocno, ale niecelnie.
W 26. minucie przed stratą bramki Azerów uratował słupek. Bandrowski świetnie podał do Rengifo. Peruwiańczyk znalazł się sam na sam z bramkarzem, jednak do szczęścia zabrakło mu kilku centymetrów.
Chwilę póxniej Rengifo znów znalazł się w idealnej sytuacji. Jednak tym razem zachował się fatalnie. Napastnik Lecha nie potrafił przyjąć prostego podania i piłka trafiła w ręce golkipera rywali.
Tuz przed końcem pierwszej połowy poznaniacy dobrze rozegrali piłke w środku boiska. W efekcie Stilić zdecydował się na strzał zza pola karnego. Uderzenie było dobre, ale nie na tyle, by zaskoczyć bramkarza.
Druga połowa zaczęłą się od natarcia poznaniaków. Stilić strzelał zza pola karnego, a...

kontakt