Informacje » Nasz dyskobol zdobył srebrny medal!
Mamy kolejny medal na igrzyskach w Pekinie! Wszystko dzięki Piotrowi Małachowskiemu. Nasz dyskobol świetnie zaczął dzisiejsze zawody i od początku do końca konkursu był w czołówce. Polak oddał najlepsze rzuty w pierwszej i drugiej rundzie. Później lepszy wynik uzyskał wielki faworyt konkursu Estończyk Gerd Kanter. Ale i tak Małachowski wraca do kraju ze srebrem.
W pierwszej rundzie Małachowski osiągnął odległość 66.45 m - był to najlepszy wynik w tej serii. W drugiej poszło mu jeszcze lepiej - poprawił się i rzucił dyskiem aż na odległość 67.82 m. Po trzeciej serii w konkursie zostanie już tylko ośmiu najlepszych zawodników z 12 biorących startujących w Pekinie. Trzeci rzut Małachowskiego był trochę gorszy od drugiego - 66.98 m. W czwartym rzucie był jeszcze gorszy. Na prowadzenie wyszedł reprezentant Estonii Gerd Kanter - faworyt konkursu (68,82). W czwartej i piątej rundzie Polak był spięty i to potwierdziło się w wynikach, jakie osiągnął. Przedostatni konkusowy rzut Małachowskiego to 65,78. Rzuca za płasko - ocenili komentatorzy.
Kanter nie dał już sobie odebrać zwycięstwa, ale wspaniałe rzuty wystarczyły Polakowi do zajęcia drugiego miejsca. Mamy srebrny medal!
W kwalifikacjach Małachowski już w pierwszej próbie uzyskał wynik 65,94 - to wystarczyło, by znaleźć się w finale (minimum 64,50 m).
Małachowski miał najlepszy rezultat w grupie A. O 10 cm bliżej rzucił mistrz olimpijski z Sydney i Aten, Litwin Wirgilius Alekna.
www.dziennik.pl

kontakt