Aktualności » Metale szlachetne cz.2
Zawartość metalu szlachetnego w wyrobach określa urząd probierczy potwierdzając wynik badania wybiciem na wyrobie odpowiedniej cechy. Cechy wybijane są na gotowych wyrobach oraz na sztabkach i półwyrobach (blacha, taśma) z metali szlachetnych. Metody oceny czystości metali szlachetnych znane były już w antyku. Najpowszechniej stosowaną w starożytności było badanie przez ścieranie na kamieniu probierczym, znane w Grecji już w IV w. p.n.e. Kamień probierczy używany jest i współcześnie. Jest to czarny, bardzo ścisły i twardy, nie poddający się działaniu kwasów, łupek krzemionkowy (najczęściej lidyt, a czasem zamiast lidytu bazalt: przyp. tłum.). Na kamieniu probierczym wykonuje się narys (ślad metalu w postaci linii) przez potarcie o powierzchnię kamienia wyrobem ze złota lub srebra. Na podstawie barwy narysu doświadczony jubiler może z pewnym przybliżeniem określić próbę badanego stopu bez analizy chemicznej. W celu uzyskania dokładniejszych wyników obok narysu wykonanego badanym wyrobem nanosi się drugi narysowany tzw. iglicą probierczą, wykonaną ze stopu o znanej próbie i zabarwionego identycznie lub podobnie do badanego wyrobu. Długość narysu powinna być równa 10 do 15 mm a szerokość 2 do 3 mm. Oba wykonane obok siebie narysy zwilża się specjalną cieczą probierczą (mieszanina kwasów oraz związków potasu, jodu i bromu - przyp. tłum), pod wpływem której ich barwa ulega zmianie. Jeśli barwa obu narysów po ich obróbce cieczą probierczą jest identyczna to i skład obu stopów szlachetnych jest identyczny. Jeśli barwy są znacząco różne próbę należy powtórzyć wykonując kolejny narys iglicą probierczą o innej zawartości badanego metalu w stopie. Dla ułatwienia pracy każda iglica oznakowana jest odpowiadającą jej próbą. Przy pewnym doświadczeniu metodą tą można określić próbę badanego stopu z bardzo dużą dokładnością. Ponieważ barwa stopu zależy nie tylko od zawartego w nim metalu szlachetnego ale także od innych składników, liczba iglic probierczych jest większa niż liczba prób danego metalu. Na przykład, dla złota o próbie 583, liczba iglic o różnej barwie dochodzi do 15 (od bladożółtej do czerwonej) w zależności od składu stopu (zawartości miedzi i srebra). Produkcja iglic i cieczy probierczych jest wyłącznym przywilejem urzędu probierczego. Stosowane są także bardziej dokładne metody analiz, np. metoda kupelacji {metoda ogniowa polegająca na stopieniu metalu w piecu muflowym, na kupelce, w celu uwolnienia od metali nieszlachetnych; stosuje się także metody wagową i miareczkową - o wyborze metody decyduje urząd probierczy - przyp, tłum.), którą stosuje się w badaniu gotowych wyrobów o określonej próbie. Dla każdego wyrobu z metali szlachetnych próba musi być określona bardzo dokładnie. Odchyłka (remedium) od proporcji ustalonej prawem probierczym dopuszczana jest przez to samo prawo w niewielkim przedziale. Przykładowo, dla stopów palladu nie więcej niż plus, minus 15 jednostek próby (w Polsce - plus, minus 10 - przyp. tłum.); dla platyny - plus minus 10 (10), dla złota i srebra - plus minus 5 (5). W przypadku srebrnych wyrobów filigranowych oraz konstrukcji korpusowych, objętościowych, lub z dużą liczbą łączeń przez lutowanie (np. łańcuszki) remedium zwiększa się do plus, minus 15 jednostek próby (w Polsce dla wyrobów złożonych z drobnych zlutowanych ze sobą części - plus, minus 10 a dla filigranu - plus, minus 20 - przyp. tłum.). Wynika to z niemożliwości pobrania próby bezpośrednio z badanego metalu. Jeżeli z analizy wynika, że zawartość metalu szlachetnego jest mniejsza niż „gwarantowana" przez próbę, a odchyłka przekracza dopuszczalną wartość, wyrobów nie dopuszcza się do sprzedaży albo cechuje się specjalnym znakiem NP co oznacza - nie dotrzymuje próby (w Polsce wyrób zaopatruje się w cechę odpowiadającą kolejnej, niższej próbie - przyp. tłum.).

kontakt